Babyboomers, czyli jak to jest z holenderską emeryturą.

23 wrzesień 2014

Wyjeżdżając do pracy w Holandii, zwłaszcza młodzi ludzie spotykają miłe zaskoczenie, kiedy pracodawcy czekają na nich z otwartymi ramionami. A to za sprawą tego, że na tamtejszym rynku zatrudnienia nadal brakuje pracowników.


Wielki wyż demograficzny, jaki miał miejsce w latach pięćdziesiątych w Królestwie Niderlandów to dziś pokolenie osób w wieku emerytalnym oraz przedemerytalnym. Jednak w przeciwieństwie do obywateli naszego kraju, te osoby najczęściej nie pracują, ponieważ nie muszą. Ich stan konta jest na tyle atrakcyjny, że nawet kryzys gospodarczy nie był przeszkodą, aby korzystali oni z życia „na emeryturze”.

Babyboomers , czyli holenderscy emeryci to najzasobniejsza część społeczeństwa Królestwa Niderlandów. To grupa mająca bardzo dobre emerytury, najczęściej spore oszczędności oraz duże, piękne domy, które nie są obciążone żadnymi hipotekami lub innymi kredytami. Dodatkowo, są w stosunkowo niskim wieku oraz w dość dobrym zdrowiu, ponieważ średnia długość życia w Holandii to 83 lata dla mężczyzn oraz dla kobiet – 86 lat. To jest więc bardzo dobry moment na to, aby korzystać z życia!

Dla gospodarki oraz rynku pracy sezon na babyboomers jest wyjątkowo pozytywny, bez względu na efekty kryzysu gospodarczego.  Wakacyjni emeryci (z hol. „vakantie-ouderen”) nie narzekają na brak czasu, tylko korzystają z okazji, by spełniać się w życiu prywatnym. Niemal przez cały rok można ich spotkać na południu Europy, począwszy od Andaluzji i Katalonii po przepiękną Toskanię. Statystycznie, wyjeżdżają oni na „wakacje” siedem razy do roku, spędzając wolny czas zarówno we własnym kraju, jak i za granicą (najczęściej w Belgii, Niemczech czy Włoszech). Oczywiście nie dotyczy to wszystkich mieszkańców Holandii, niemniej jednak spora część holenderskich emerytów nie ma powodów do narzekania.


zwrotpodatkow.pl | zwrot podatku Anglia | zwrot podatku Niemcy | zwrot podatku Norwegia | zasiłek rodzinny Kindergeld | zasiłek rodzinny Norwegia